bury napisał(a):Ostatnio, pojawiły się jajka z numeracją i to ciekawa sprawa jest.
Oj
bury, widać, że rzadko robisz zakupy, jajka z numeracją są już od dawna

Ja też lubię jajka, a najbardziej takie bez stempelka, tylko ciii... Wiem, że to nielegalne

Czasem zdarza mi się takie dostać w prezencie. Mają zupełnie inny smak i zapach.
Jeśli chodzi o barwę żółtka, z tą marchewką to ściema absolutna. Na kolor żółtka największy wpływ ma zawartość w paszy liści pokrzywy. Dopóki żyła moja babcia, ojciec co roku w maju zbierał wielkie ilości pokrzywy i karmił nią babcine kury. Czego nie dały racy zjeść, suszył na zimę. Żółtka były tak bardzo żółte, że aż pomarańczowe i absolutnie pyszna

Natomiast z tym "co wciąga kura" to jest podobnie jak z owocami i warzywami. Jak jest gospodarstwo blisko szosy, to nic nie jest zdrowe. Niestety, nie wiemy skąd pochodzą kupowane przez nas produkty...
A tych klatkowych kur też mi szkoda, niestety kurom nie jest jeszcze lepiej. Właśnie niedawno słuchałam, że hodowcy zupełnie nie są przygotowani do poprawienia ich bytu i w związku z unijnymi przepisami mają po prostu zacząć likwidować hodowle... Czyli cena jaj wzrośnie...
Wiem, znowu marudzę

Na poprawę humoru załączam moją Świąteczną karkóweczkę, szkoda, że nie mogę załączyć również jej zapachu


Przepis na blogu:
swiatloczula.eu