Po wczorajszych i dzisiejszych wywiadach i wypowiedziach JK i przybocznych wszystko jasne. W świetle nieoficjalnych informacji o nowych odczytanych fragmentach zapisów "czarnych skrzynek" (bo są pomarańczowe), ten nagły wybuch nienawiści pis może być zrozumiały. Najgorsze co może przyśnić się JK to, że palący koty ma rację zadając takie a nie inne pytania. Stoję po stronie Palikota, uważam, że trzeba czarne nazwać czarnym a białe białym.
p.s. takie luźne przemyślenia ...





